Nowości

Ikarus

Ikarus, niestety, pochodzi jakby z innej epoki. Prymitywna grafika (choć nie można jej zarzucić braku czytelności), zu-
pełne pozbawię-nie gracza wpływu na tok przygo-dy, mały wybór przedmiotów, które można zdobyć, braksubque-stów oraz zaga-dek, bitwy podob-ne „toczka w toczkę” – Ikarus wydaje się niemalże pomyłką. Akcja gry (jej meandry można obserwować nawet z pewnym za-interesowaniem) nie jest na tyle ciekawa, aby przykuć gracza na dłużej do komputera. Spędziłem nad nią dwa długie wieczory, wygrałem 15 bitew (sądząc po rozwoju akcji, bliżej mi do końca niż początku). Z pewnością nie zrobiłbym tego, gdyby nie obowiązek podzielenia się wrażeniami z czytelnikami Gamblera.


Skomentuj

Motorola Defy

Motorola Defy to wyposażony w 3,7-calo-wy ekran smartfon oparty na Androidzie. Ma kamerkę 5 Mpix, slot na karty microSD, ale najważniejsza jest i tak jego odporność na kurz, wodę i zarysowania. Rozmówcy docenią także system dwóch mikrofonów, które poprawiają jakość głosu, gdy rozmawiamy w hałaśliwym otoczeniu – dzięki nim nie trzeba już krzyczeć, by być słyszanym. Telefon będzie dostępny od grudnia w sieciach Era i Play, ale nawet wersja bez sim-locka nie straszy ceną – nie powinna ona przekraczać 1499 zł.


Skomentuj

BloodStone 007

W pierwszym wariancie obdarzony kamienną, cokolwiek neandertalską twarzą Craiga bohater prze naprzód, szybkostrzelnie niosąc śmierć za pomocą bardzo licznej broni palnej. Broni krótkiej, na czele z nieodłącznym Waltherem PP99, towarzyszy zawsze jedna ze zdobywanych na’wrogach pukawek większego kalibru: od rozmaitej maści karabinów maszynowych, przez snajperki, po shotguna i granatnik. Nieodzownym elementem walki, zwłaszcza na wyższych poziomach trudności, jest szukanie osłony, jaką dają wszechobecne załomy, skrzynki czy inne kanapy.

Krycie się przydatne jest również podczas pokonywania poziomów alternatywną i nie zawsze stosowalną metodą a la ninja. Przyczajony za rogiem Bond potrafi błyskawicznie chwycić przeciwnika i bezszelestnie sprowadzić go do parteru. Zróżnicowane animacje ta kich manewrów wyglądają świetnie, choć ich wykonywanie jest przesadnie proste – wymaga jedynie pojedynczego wgniecenia „F”. Tego rodzaju zabójstwa nagradzane są możliwością przeprowadzenia kilku likwidacji specjalnych-wykonywanego w zwolnionym tempie „one shot, one kill”, idealnego na wynikające czasem podczas strzelanin sytuacje kryzysowe.


Skomentuj

Sagi Tribes

Twórcy Global Agendy z Hi-Rez Studios potwierdzili, że udało się im przejąć prawa do marki Tribes – najsłynniejszego odrzutowego first-person shootera naszych czasów. Nie zamierzają też poprzestać na tym, lecz śpieszą zrobić użytek z licencji, tworząc Tribes Universe, shootera onli-ne w dużej skali – dla 100 i więcej graczy jednocześnie. Umożliwiać ma on starcia trzech plemion oraz wykorzystanie środków lokomocji naziemnych i powietrznych (w tym słynnych plecaków odrzutowych) w – uwaga – jednym ogromnym świecie, w którym plemienne klany nieustannie walczą o kolejne skrawki lądu. Zapowiada się cudnie.


Skomentuj

City lnteractive

Rodzime City lnteractive, twórcy gry Sniper: Ghost Warrior, ogłosiło, że na potrzeby swych następnych projektów zakupiło licencję na osławiony „cryzysowy” CryENGINE 3 Cryteka. Czekamy na Snipera: Ghost Warriora 2 i 3!


Skomentuj

Mario gra

Kiedy Shigeru Miyamoto wymyślał włoskiego hydraulika o imieniu Mario, na pewno nie wiedział, że tworzy postać, która nawet ćwierć wieku później będzie najbardziej rozpoznawalnym bohaterem gier. Sto lat, Mario!

Nawet jeśli polscy gracze nie mieli zbyt wielu okazji, by naprawdę zagrać z Mario (Nintendo bowiem dopiero niedawno na dobre zabrało się za zdobywanie naszego rynku), i tak każdy go zna. Nic w tym dziwnego – w latach 90. okazało się, że jest on popularniejszy niż Myszka Miki (badania dotyczyły udziału Japonii w procesach globalizacji i były naprawdę poważne). Marian był bohaterem piosenek, filmów, seriali aktorskich i animowanych, internetowych przeróbek, książek, ma swoją gwiazdę w hollywoodzkiej Alei Gwiazd, a w Szwecji istnieje nawet ulica jego imienia (*). W tym roku, 13 września, obchodziliśmy 25. rocznicęjego istnienia. Choć Mario, jak każdy celebryta, trochę ze swoim wiekiem kręci.


Skomentuj

Seal Team

SEAL TEAM to projekcja realiów Wojny Wietnamskiej. Wcielasz siew dowódcę czteroosobowej grupy, która wykonuje różne zadania na obcym terytorium. Dowodzisz jednocześnie na poziomie taktycznym, jak i na poziomie operacyjnym. Strategia, dużo krwi i nastrój napięcia są naprawdę zręcznie połączone w tej grze. Nie jest to wcale strzelanina.


Skomentuj

Shadow Caster

Podstawowym celem gry online jest przej-ściewszystkich labiryntów i bezpieczne dotarcie do końca, poprzez krainy pełne żrących kwiatów, potworów, lata-jącychskrzyń, oraz tradycyjnie kościo-trupówz mieczami. Obsługapostacijest prosta – za pomocą myszki oraz ikon w prawej części ekranu. Szerokie możliwości przemian w inne postacie to nowatorski pomysł, a specyficzny nastrój stworzony poprzez odpowiednio dobraną ścieżkę dźwiękową jest kluczem do wspaniałej przygody.
W wersji na Amigę gra zajmuje pięć dyskietek HD, wymaga min. 3 MB pamięci i zajmuje na twardym dysku 14 MB.


Skomentuj

Różnice w Fifie ’10

Kluczową innowacją jest 360-stopniowy system dryblingu. Może się to niektórym z Was wydać dziwne, bo można było sądzić, że FIFA 09 była dość swobodna w tym aspekcie, ale to tylko złudzenie – w rzeczywistości pozwalała poruszać się wyłącznie w 8 kierunkach. Może nie tak sztywno jak w Pro Evolution Soccer. ale jednak. Tym razem wyłącznie od naszego lewego kciuka spoczywającego na analogu będzie zależeć, gdzie będzie się kierować zawodnik. Co ciekawe, wcale tego jakoś mocno nie czuć, przynajmniej na razie nie wpływa to znacząco na grę. Ot, bardzo naturalne rozwinięcie ruchu  ,pełna swoboda w obieraniu kierunków. Za tym idzie nowy system dryblingów. bardziej responsywny i opierający się na umiejętnościach manualnych, który z kolei skorzysta ze zmian w kolizjach. Wynik pojedynku siłowego między obrońcą a napastnikiem nie będzie już tak łatwo przewidywalny. Sam gameplay doczeka się zmian w 70% procentach – pozostałe 30% to zupełnie nowe elementy. Zawodnicy będą lepiej adaptowali się do warunków gry. przede wszystkim przez efektywność – gdy są kryci, wyjdą do podania, nie będą też niepotrzebnie przyjmowali lutbolówki na pierś w wyskoku, jeśli nie będzie istniało ryzyko w spokojnym przyjęciu jej na nogę. Mają też lepiej oceniać sytuację na boisku i ustawiać się tak, by zabezpieczać poszczególne sektory boiska. Spytałem Davida o szczególnie irytującą rzecz z 09. gdy przy prostopadłych podaniach obrońcy robili krok w tył (jak gdyby próbowali jeszcze zastawić pułapkę ofsajdową), co kończyło się często tym. że nie szło dogonić rozpędzonego napastnika. Ulegnie to zmianie, podobnie zresztą jak gra w defensywie, która stanie się bardziej skiltowa – wślizg z miejsca rzadko przyniesie powodzenie, ale obrońcy będą mieli więcej atutów (np. przy blokowaniu dośrodkowań).


Skomentuj

Fifa 2010

Niewiele wiadomo o nowych trybach (choć Rutler uśmiecha się szeroko, pytany o obecność w FIFIE 10 opcji Ultlmate Mode), pewne jest natomiast, jakich zmian doczeka się tryb menadżerski. Zwiększy się realizm meczów, bazujący na mocnych i słabych stronach drużyn, kluby zaczną bardziej agresywnie rywalizować na rynku transferowym, rozwój graczy będzie bardziej złożony, zaś taktyka i formacja dobrane przez SI będą uzależnione od rywala i rangi spotkania. Szef EA Sports Peter Moore mówi wprost – w tym roku wskaźnik ocen na Metacritic ma po raz pierwszy w historii serii przekroczyć 90. Ambitne cele to zresztą znak rozpoznawczy tego pana. Na ambicję wjechała mu wizyta w siedzibie FIFY w Zurychu, gdzie usłyszał, że lutbol ma na świecie 2 oddanych miliardy tanów. .A my sprzedaliśmy tylko 10 milionów szluk FIFY 09″  skomentował niby żartobliwie, ale widać w oczach, że bardzo chciałby tę dysproporcję zmniejszyć.


Skomentuj